Lale i misie nie tylko są piękne i wyjątkowe. Okazuje się także , że są
smaczne. Na fotografii pani Aneta Górecka . Cóż za zmysł.... . Już we
wczesnym dzieciństwie widzimy silne zainteresowanie lalkami oraz
dogłębną analizę eksponatu;))
Uwaga! Na zdjęciu poniżej pani Jola Kocop w całej swej krasie! Cóż za błysk w oku ... i ta samodzielnie obcięta grzywka!
Zdjęcie to zrobiono u profesjonalnego fotografa , gdy pani Jola miała 5 lat. Nie chciała podobizny z lalkami jak jej siostra. Uparła
się na rowerek. A ta chińska sukieneczka z rybką...aż się łezka w oku
kręci. Z boku żółty parasol z kaczorem Donaldem !!!
Dla tych, którzy nie pamiętają postaci słynnego Kaczora Donalda "wycięliśmy" fragment powyższego zdjęcia i prezentujemy zbliżenie.
W czasach PRL-u nie było dziecka, które by nie kochało sympatycznej kaczki ;) Co więcej, Donald był obecny w słynnych gumach balonówkach. Ci, którzy nie lubili rzuć, kupowali je tylko po to, by odnaleźć w nich obrazkową historyjkę z Kaczorem.
Lubicie oglądać bajki. Zapraszamy na 8-minutowy odcinek Kaczora, który bawi wszystkie pokolenia.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz